Reklama Do końca pozostało:  sek.
Słuchaj audycji bez reklam

Iwona Barańska

W latach osiemdziesiątych Iwony nie interesował ani mikrofon, ani słuchawki, ani wiadomości, zwłaszcza te najświeższe. Ważniejsze było ubieranie lalek, robienie babek z piasku oraz nie wychodzenie z wody na wakacjach nad morzem. W latach dziewięćdziesiątych z Iwony zrobiła się całkiem fajna babka i lalki z ubiegłej dekady poszły w kąt. Czy Iwona zamiast bawić się lalkami zaczęła bawić męskimi sercami? Na ten temat kroniki milczą. W latach dwutysięcznych Iwona dała się porwać radiu i do dziś przedstawia w nim poranne wiadomości. Między jednym, a drugim dyżurem podobno zawrócił jej w głowie pewien inżynier. No i… skończyło się przed ołtarzem.

PODCASTY - Iwona Barańska

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!